Tatar wołowy
- 500 g surowej polędwicy wołowej lub ligawy
- 3 surowe żółtka jajek
- 1/3 szklanki dobrej jakości oleju
- 2 łyżki ziemnej wody
- PRZYPRAWY sól, pieprz ziołowy, pieprz naturalny, Maggi w płynie
- DODATKOWO DO PODANIA: cebula, ogórki kiszone lub konserwowe, kapary, marynowane grzybki (np. pieczarki lub kurki)
Kiedy porcja wołowiny trafia w nasze ręce, musimy podjąć decyzję, co z nią zrobić. Możliwe są dwa warianty: mięso drobno siekamy ostrym nożem – najpierw w plastry, w poprzek włókien, a następnie stopniowo wzdłuż. Możemy również mięso zmielić maszynką elektryczną.
Ponoć prawdziwy tatar, to ten siekany. Ja jednak wolę wersję mieloną, mięso ma gładką konsystencję i jest bardziej delikatne.
Ponieważ do tatara dodajemy surowe żółtka, to użyte jajko należy wcześniej zalać wrzątkiem.
Do mięsa dodać żółtka, wodę, olej oraz przyprawy. Maggi w płynie – niektórzy ten składnik mijają szerokim łukiem. Płynna Maggi zawiera ekstrakty, które po połączeniu z białkiem mięsa mogą powodować jego przyciemnienie, co w przypadku tatara jest postrzegane negatywnie, ponieważ świeże mięso powinno mieć jasnoczerwony kolor. U mnie ten składnik musi być dodany!

Wszystkie składniki mieszać ręcznie do momentu, aż mięso będzie odchodzić od ściany miski i zacznie tworzyć jednolitą masę.
Uformować pożądany kształt na talerzu.
Samo mięso na tatar wołowy nie ma jednak intensywnego smaku, pomagamy mu więc dodatkami: cebulką, kiszonymi lub konserwowymi ogórkami, kaparami, marynowanymi grzybkami (np. pieczarkami lub kurkami), musztardą francuską
Tatar wołowy podawać mocno schłodzony w formie przystawki.
Uwielbiam łączyć go z różnymi siekanymi dodatkami i nakładać na świeżo krojoną bagietkę. Jeśli znasz jeszcze jakieś ciekawe dodatki do tatara wołowego lub podajesz go w inny pyszny sposób, to pokaż swoją propozycję w komentarzu.

SMACZNEGO!
Przesyłam ciepłe pozdrowienia,
Anita z Prosty przepis – miłośniczka jedzenia, urodzona po to by w kuchni próbować ciągle coś nowego i karmić przy tym innych 😍

Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.



