Szaszłyki z fioletowymi ziemniakami, kiełbasą i boczkiem
Od jakiegoś czasu czaiłam się na te ziemniaki i w końcu udało mi się na nie trafić - to wyjątkowe ziemniaki o fioletowej barwie, naturalnie barwione superfood prosto z Peru. Ich głęboki, fioletowy kolor to efekt obecności antocyjanów, silnych przeciwutleniaczy wspierających zdrowie i witalność. To nie tylko efektowny dodatek do dań, ale też warzywo o podwyższonej wartości odżywczej: pełne witamin i cennych minerałów. Idealne do gotowania, pieczenia i przygotowywania kreatywnych potraw, które zachwycą wyglądem i smakiem. I chociaż ich smak jest zbliżony do zwykłych ziemniaków, to jednak bardziej łagodny, z lekką orzechową nutą. Miałam upiec z nich fioletowe chipsy, ale jednak padło na szaszłyki.💜
Lista składników
- kiełbasa (ulubiona, u mnie z kurczaka)
- boczek surowo-wędzony w plastrach
- fioletowe ziemniaki
- czerwona cebula
- oliwa z oliwek
- PRZYPRAWY: sól, rozmaryn suszony
- DODATKOWO: patyczki drewniane lub metalowe
Przygotować składniki.
Kiełbasę pokroić na kawałki grubości do 2 cm, cebulę na większe kawałki.

Ziemniaki obrać i ugotować al dente w osolonej wodzie (przez około 10 minut). Nie mogą się rozpadać, więc trzeba pilnować i sprawdzać ich miękkość.
Ugotowane odcedzić, wystudzić i pokroić w większą kostkę. Polać oliwą z oliwek, posypać solą.

Składniki nabijać dowolne na wykałaczki – ja zwykle cebulą rozpoczynam i kończę, bo dobrze trzyma składniki. Na koniec zawinąć boczek między składnikami.

Gotowe szaszłyki piec na grillu, w piekarniku lub smażyć na grillowej patelni.
Ja piekłam w piekarniku przez 15 minut, tryb grill.

Po upieczeniu posypać szaszłyki suszonym rozmarynem. Podawać z ulubionym sosem.

SMACZNEGO!
Przesyłam ciepłe pozdrowienia,
Anita z Prosty przepis – miłośniczka jedzenia, urodzona po to by w kuchni próbować ciągle coś nowego i karmić przy tym innych 😍

Nazywam się Anita i prowadzę blog kulinarny „Prosty przepis”
Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.
Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
najstarszy



