Surówka z białej rzepy
„Na straganie w dzień targowy, takie słyszy się rozmowy…” — i rzeczywiście, coś w tym jest. Ostatnio poszłam na lokalny ryneczek w poszukiwaniu leśnych grzybów, a wróciłam z białą rzepą i gotowym przepisem na nią, podsuniętym przez uśmiechniętą panią sprzedającą kanie, czosnek i różnego rodzaju przetwory. Uwielbiam ten klimat — gwar rozmów, śmiech, dźwięk odliczanych monet i zapach świeżych warzyw. Każdy tu z kimś pogada, zaczepi, doradzi, pochwali się nowym zbiorem albo zdradzi swój najlepszy przepis na dynię w słoikach! 💚 Wszystko takie autentyczne, ciepłe i zwyczajne, ale z odrobiną magii, której nie da się znaleźć w żadnym markecie. 🌾 Wracając do przepisu, to co usłyszałam zapisałam i od razu wrzucam. Surówka z białej rzepy - najprostsza z najprostszych, ale też doskonała! Czasem właśnie w takiej prostocie kryje się cały sekret smaku. Kilka świeżych składników, chwila ścierania, odrobina przypraw i już — coś pysznego, chrupiącego, pełnego witamin. Podobno najlepsza jest wtedy, gdy chwilę postoi i smaki się „przegryzą”. Idealna do obiadu, ale też solo, jako lekka przekąska. Takie przepisy lubię najbardziej — bez pośpiechu, z sercem i z nutką domowego ciepła.
Lista składników
- 3 średniej wielkości białe rzepy (około 500 g)
- 1 jabłko
- mała cebula (słodka)
- 4 łyżki śmietany 18%
- garść siekanego koperku
- PRZYPRAWY: sól, pieprz ziołowy
- OPCJONALNIE: majonez
Ach ten klimat… ❤️


Rzepę i jabłko obrać, zetrzeć na tarce o grubszych oczkach (możecie też na drobnych – wybór należy do Was!).
Ja nie soliłam rzepy po starciu i nie odsączałam z nadmiaru soku. Jeśli jednak wolicie surówki z mniejszą ilością rzadkiego sosu, to w tym momencie można ją posolić, zamieszać i odstawić na kilka minut. Następnie wylać zebraną na dnie wodę.

Cebulę drobno pokroić i przetrzeć solą.
Koperek drobno posiekać.

Wszystkie składniki wymieszać, dodać śmietanę i przyprawy do smaku. Można też dodać łyżkę majonezu – mnie osobiście pasuje z samą śmietaną. Można też nie dodawać jabłka. Wypróbujcie wszystkie możliwości.


SMACZNEGO!
Przesyłam ciepłe pozdrowienia,
Anita z Prosty przepis – miłośniczka jedzenia, urodzona po to by w kuchni próbować ciągle coś nowego i karmić przy tym innych 😍

Nazywam się Anita i prowadzę blog kulinarny „Prosty przepis”
Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.
Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
najstarszy



