Pikantny chutney pomidorowy
- 2 kg mięsistych pomidorów
- 5 ząbków czosnku
- imbir świeży (kawałek wymiarów około 2 x 2 cm)
- 1 czerwona cebula
- 1 papryczka chilli (można zastąpić suszonymi płatki)
- 3 łyżki sosu sojowego (jasnego lub ciemnego)
- ½ szklanka cukru (lub mniej)
- sok z jednej limonki
- 1 łyżka octu jabłkowego
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka garam masala
- ½ łyżeczki kminu rzymskiego
- 1 łyżeczka mielonej kolendry
- sól

Wybrać pomidory dojrzałe i mięsiste.
Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne i pokroić w większą kostkę (można wrzucić na sitko, aby usunąć nadmiar soków – nadwyżkę możesz zagotować, dodać ulubionych przypraw i zamknąć w słoiku).
Cebulę posiekać w drobną kosteczkę, czosnek przecisnąć przez praskę lub drobno posiekać, chilli drobno pokroić, imbir zetrzeć na tarce.
Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić przyprawy: garam masala, kmin, kolendrę i minutę podsmażyć.
Dodać cebulę, czosnek, imbir i chilli, smażyć kolejną minutę.
Dorzucić pomidory, ocet, sos sojowy i cukier – najlepiej zacząć od mniejszej ilości cukru, ponieważ mogą się trafić słodkie pomidory i jego ilość będzie można ograniczyć.
Wszystko wymieszać, zagotować i dusić na małym ogniu około 1,5 godziny, aż chutney zgęstnieje i odparuje. Na koniec doprawić sokiem z limonki i solą.

Gorący chutney przelewać do wyparzonych słoiczków, zakręcić, odstawić do góry dnem i wystudzić.
UWAGA!
Taki aromatyczny, pikantny i słodko-kwaśny sos idealnie pasuje do desek serów, dań mięsnych, kanapek, hamburgerów, grzanek, słonych przekąsek.


SMACZNEGO!
Przesyłam ciepłe pozdrowienia,
Anita z Prosty przepis – miłośniczka jedzenia, urodzona po to by w kuchni próbować ciągle coś nowego i karmić przy tym innych 😍

Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.



