Pasztet z wątróbki

Nasza polska pasztetowa? Pâté zdecydowanie brzmi lepiej 😉 wyrafinowany mistrz wśród pasztetów, bez pieczenia, podawany w formie smarowidła. Pâté jest znany w kuchniach całego świata, najczęściej jednak kojarzony z kuchnią francuską, robiony z dużą ilością masła, szalotkami i czerwonym winem. Kupując wątróbkę, miałam w planach zrobić ją z jabłkiem, a że chodził za mną pasztet, więc wyszło mazidło. Jedni wątróbkę uwielbiają, inni nienawidzą, a pomiędzy tym jest niewielu, jeśli za nią nie przepadasz - zacznij od tego przepisu 😃
Lista składników
  • około 1 kg wątróbki z indyka (lepiej więcej niż mniej)
  • 2 duże cebule
  • 150 ml brandy (np. Metaxa) (zamiennie można użyć 250 ml czerwonego wina)
  • 300 g masła
  • 4 łyżki śmietanki 30%
  • kilka gałązek tymianku
  • tłuszcz do smażenia np. olej, masło
  • PRZYPRAWY: sól, pieprz świeżo zmielony
  • OPCJONALNIE: 100 g zielonego pieprzu marynowanego, gałka muszkatołowa, 1 łyżeczka kurkumy

Wątróbkę oczyścić, umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym. Na tłuszczu (można użyć masła) podsmażyć wątróbkę z obu stron (nie rumienić zbytnio, aby nie zrobiła nam się za sucha).

Ja tym razem użyłam wątróbki z kurczaka, ale najczęściej sięgam po indyka, oczywiście może to być wątróbka wieprzowa, wołowa, cielęca, królicza z kaczki, gęsi lub mieszana.

Cebule obrać, pokroić w kostkę i usmażyć (też można na maśle). Gdy zacznie nabierać złocistego koloru, dodać gałązki tymianku i brandy lub w ramach testowania smaków – czerwone wytrawne ewentualnie półwytrawne wino. Smażyć na małej mocy palnika bez pokrywki, aż większość płynu odparuje (nie martwcie się alkoholem w składzie, całość odparuje i zostanie sam posmak).

Jeżeli chodzi o przyprawy to tymianek jest jedną z bardziej aromatycznych, pachnie intensywnie, a jego olejki przenikną do pasztetu i nadadzą mu pięknego aromatu.

Do cebuli dodać podsmażoną wcześniej wątróbkę i dusić pod przykryciem przez około 15 minut.

Jeszcze ciepłą wątróbkę zblendować na gładki mus – rozdrabniać możemy malakserem, albo blenderem typu „żyrafa”. Pamiętajcie, aby wyjąć wszystkie gałązki tymianku.

Do jednego pojemnika wrzucić wątróbki z cebulą i jedną kostkę masła (200 g) pokrojonego w mniejsze kawałki. Doprawić solą i pieprzem, ewentualnie gałką muszkatołową.

Zmiksować na gładką masę.

W razie potrzeby doprawić do smaku i dodać cztery łyżki śmietanki. Ponownie wszystko zmiksować, aby śmietanka połączyła się z pasztetem.

Pasztet z wątróbki przełożyć do pojemników najlepiej z pokrywką, można też użyć słoików. Odstawić do lodówki do zastygnięcia.

W małym garnuszku rozpuścić 100 g masła (dla lepszego koloru można dodać łyżeczkę kurkumy), delikatnie schłodzić. Masłem zalać pasztet, można dodatkowo zatopić w nim gałązki tymianku.

UWAGA!

Alkohol w przepisie można całkowicie pominąć, ale nie przejmujcie się, w całości odparuje i pasztet nie będzie zawierał alkoholu, a zostanie charakterystyczny posmak, który bardzo dobrze współgra z każdym rodzajem podrobów. Jeśli zamiast wina użyjemy mocniejszego alkoholu, takiego jak whisky czy brandy, wówczas możemy potrawę potraktować ogniem – podpalić i poczekać, aż płomień zgaśnie, alkohol się wypali zostawiając tylko (albo aż) smak, jest to proces flambirowania.

Wiem, że część osób obowiązkowo dodaje do pasztetu gałkę muszkatołową i oczywiście można ją dodać. Fajnie będzie smakować kupiona gałka w całości i na świeżo starta.

Pasztet można zupełnie odmienić i dodać do niego marynowany zielony pieprz, który jest delikatnie kwaśny i lekko pikantny, ale świetnie będzie kontrastował z łagodnym smakiem pasztetu.

Pasztet zalany masłem może dłużej postać w lodówce, dzięki tej warstwie nie wysycha i dłużej zachowuje świeżość.

      

SMACZNEGO!

Przesyłam ciepłe pozdrowienia,

Anita z Prosty przepis – miłośniczka jedzenia, urodzona po to by w kuchni próbować ciągle coś nowego i karmić przy tym innych 😍

Nazywam się Anita i prowadzę blog kulinarny „Prosty przepis”
Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.
5 1 ocena
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments