Chaczapuri z jajkiem, łososiem i szpinakiem

Słynne gruzińskie placki chaczapuri podbiły serca wielu, zwłaszcza podczas pobytu w tym pięknym kraju. Podawane są niemal w każdej gruzińskiej knajpie, podobnie jak knedle w Czechach. Ten przysmak zawsze gości na stole, kiedy Gruzini się spotykają, świętują albo po prostu mają ochotę na coś pysznego. W skrócie: dla Gruzinów chaczapuri znaczy tyle co chleb z serem. Zainspirowana tym pysznym daniem, postanowiłam stworzyć wersję łososiową, która daleko odbiega od oryginału, jeśli chodzi o składniki, ale jest wyjątkowo pyszna i bardzo sycąca.
Lista składników
  • SKŁADNIKI NA CIASTO CHACZAPURI:
  • 500 g mąki pszennej tortowej lub do pizzy typ 00
  • 7 g drożdży instant (mała saszetka)
  • 300 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżki oliwy lub innego oleju roślinnego
  • DODATKOWO:
  • ser żółty starty np. gouda
  • ser mozzarella w kulce
  • szpinak świeży
  • łosoś sałatkowy
  • jajka
  • czerwona cebula
  • koperek lub inne ulubione zioła
  • PRZYPRAWY: sól, pieprz świeżo zmielony
  • DODATKOWO: masło

Zaczynamy od zrobienia ciasta.

W dużej misce umieścić wszystkie składniki na ciasto drożdżowe: mąkę, drożdże, wodę, oliwę, sól i cukier.

Ciasto wyrabiać ręcznie lub mikserem z hakami do ciasta drożdżowego przez minimum 10 minut. Powinna powstać zwarta kula, która będzie odchodzić w całości od brzegów miski (im dłużej będziemy wyrabiać ciasto, tym bardziej będzie idealne).

Kulę ciasta zostawić w misce, przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę.

Miskę z ciastem umieszczam często w lekko nagrzanym piekarniku (do około 30 stopni), po kilku minutach wyłączam piekarnik, uchylam drzwiczki i umieszczam w nim miskę z ciastem do wyrośnięcia.

Po godzinie ciasto powinno potroić swoją objętość.

Po tym czasie wyjąć ciasto na blat lekko obsypany mąką i ponownie wyrabiać je przez chwilę, a następnie uformować z niego kulę.

Kulę podzielić na sześć w miarę równych kawałków. Każdy kawałek ciasta uformować w dłoniach w zgrabną kuleczkę. Umieść je obok siebie na oprószonym mąką blacie i przykryć ściereczką bawełnianą. Po 30 minutach leżakowania w ciepłym miejscu ciasto ponownie się napuszy i ładnie urośnie.

Każdą kulę ciasta rozwałkować na podłużny placek grubości około 5 mm (może być też trochę cieniej lub grubiej).

Na placki wyłożyć starkowany żółty ser i porwaną na mniejsze kawałki mozzarellę, którą wcześniej odsączyć z zalewy.

Położyć świeży szpinak i łososia porwanego na mniejsze kawałki.

Następnie podwinąć brzegi ciasta na około 1-2 cm wzdłuż z obu stron zostawiając wolny środek (jak na zdjęciach poniżej). Końcówki połączyć i delikatnie zakręcić, aby powstał kształt łódki.

   

Surowe chaczapuri przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Blaszkę z chaczapuri przykryć ściereczką i zostawić na 20 minut, aby ciasto spokojnie wyrosło.

Piec w piekarniku w trybie góra/dół nagrzanym do 220ºC przez około 15 minut, brzegi powinny zacząć delikatnie się rumienić.

Następnie wyjąć blaszkę z piekarnika i na środek farszu wyłożyć po jednym lub dwa surowe jajka. Zrób to delikatnie, żeby jajko się nie rozlało i nie wylało za brzegi łódeczki, mi się tym razem niestety nie udało i jedno popłynęło 😅🥹

Na jajku rozłożyć cebulę pokrojoną w cienkie krążki. Posolić i zmielić czarny pieprz.

Blaszkę ponownie włożyć do piekarnika na ostatnie 8-10 minut pieczenia, obserwować, aby białko w jajku się ścięło dostatecznie, a ciasto jeszcze mocniej zarumieniło.

Od razu po wyjęciu z piekarnika, na mocno gorący farsz chaczapuri można dodać łyżeczkę masła.

Na koniec dodać ulubione zioła (np. gałązki koperku lub posiekany szczypiorek).

Podawać jako samodzielne danie ewentualnie z lekką sałatą lub sosem np. czosnkowym.

   

   

SMACZNEGO!

Przesyłam ciepłe pozdrowienia,
Anita z Prosty przepis – miłośniczka jedzenia, urodzona po to by w kuchni próbować ciągle coś nowego i karmić przy tym innych 😍

Nazywam się Anita i prowadzę blog kulinarny „Prosty przepis”
Gotowanie od zawsze było moją pasją,
Nie wyobrażam sobie więc życia bez dobrego jedzenia.
Lubię testować nowe smaki, lubię „jeść oczami”
i lubię się dzielić zdobytym doświadczeniem.
Prywatnie żona męża, który zawsze daje wsparcie ♥️
oraz mama dwóch wspaniałych nastolatek ♥️
To oni są najczęstszymi testerami mojej kuchni.
5 2 ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments